Gietrzwałd 2017

W sobotę 7 października, motocykliści ATH wybrali się do Gietrzwałdu na piąte zakończenie sezonu motocyklowego organizowane przez Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński. Pogoda nas nie rozpieszczała. Dzień przed wyjazdem lał deszcz. Po zapewnieniu nas przez Roberta Osowskiego, organizatora wyjazdu, że nie będzie źle, o godzinie 8:00 stawiliśmy się pod Komandorią. Na 9 motocyklach, wyruszyliśmy w 172-kilometrową drogę. Faktycznie, tego dnia nie było źle. Dwukrotnie zatrzymaliśmy się na odpoczynek i pomiędzy godziną 13 a 14 byliśmy pod Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. W Gietrzwałdzie dołączył do nas brat Mirek Grabowski i kolega Bogdana Jeżyło z Rajdu Katyńskiego spod Warszawy. Dwie godziny, które nam pozostały do obiadokolacji w miejscu zakwaterowania, wykorzystaliśmy na zwiedzanie terenu Sanktuarium i modlenie się w świątyni. O 17:00 byliśmy w gospodarstwie agroturystycznym Ostoja w dolinie Pasłęki. Gospodarze podjęli nas wyśmienitą obiadokolacją, która, przy muzyce granej przez Roberta i śpiewach nas wszystkich, przeciągnęła się do późnych godzin wieczornych (nie mylić z nocnych).  Rano, pobudka o 8:00 i wyjazd na mszę świętą dziękczynną na Białołękach. Tu pogoda nas nie rozpieszczała, padało od rana. Prawdopodobnie to było powodem, że na zakończeniu sezonu motocyklowego frekwencja miłośników jednośladów nie była zbyt wysoka. Po uroczystej mszy, spotkaliśmy się na stancji benzynowej, uformowaliśmy kolumnę i wyruszyliśmy w drogę powrotną do Włocławka. Z tego miejsca chciałbym podziękować kolegom za wspólny wyjazd oraz Robertowi za zorganizowanie i akompaniowanie do wspólnego śpiewu.Za rok, kierunek Gietrzwałd, mam nadzieję, w jeszcze większym gronie. Poniżej prezentujemy klika foto z naszego wypadu.

autor : Sierżant Rekrutacji Jacek Kuczkowski

Video ATH